Newsy

„NIGDY NIE GRYZIEMY SIĘ W JĘZYK”

Jacek i Mariusz, słynna para z GoggleBox, specjalnie dla OMG!MAG

Poznali się w 2010 roku w warszawskim klubie Utopia. To musiało być mocne uczucie, bo już po kilku dniach zamieszkali razem. Łączy Ich wiele, w tym umiłowanie do komentowania tego co widzą w telewizji. Pewnie dlatego od 4 sezonów są gwiazdami programu emitowanego na TTV, gdzie robią to w rozkoszny sposób. Na ekran trafili dość przypadkowo, oczywiście siedząc przed telewizorem. Zobaczyli jeden z pierwszych odcinków polskiej wersji GoggleBox.

„Od razu stwierdziliśmy, że pewnie sprawdzilibyśmy się w takim formacie. Po kilku miesiącach dowiedzieliśmy się, że szukają do programu pary chłopaków, wzięliśmy udział w zdjęciach próbnych i zostaliśmy wybrani” – opisuje Jacek Szawioła.

Ich riposty, te słowne i gestami, a nawet całymi ciałami… sprawiają, że GoggleBox cieszy się niesłabnącą popularnością. Para gejów opisujących rzeczywistość telewizyjną oraz kilku innych i to bardzo rożnych bohaterów,  to odbicie reakcji z wielu polskich domów. Tyle, że czasem Jacek z Mariuszem są jak brzytwa.

„Nigdy nie gryziemy się w język, co widać na ekranie (uśmiech). Jesteśmy naturalni, mówimy to co myślimy i za to w wielu widzach wzbudzamy sympatię, co widać w komentarzach na Facebooku i w licznych wiadomościach, które otrzymujemy.  Nie mamy problemu z wypowiadaniem się w ostry, kąśliwy sposób, szczególnie Jacek, ale też chętnie chwalimy telewizyjną rzeczywistość” – mówi Mariusz Kozak.

W każdym programie chłopaki ujawniają coś ze swojego życia… w końcu zapraszają kamery do własnego domu. Widać więc zachowania w kuchni, to co mają na talerzach i co modnego akurat chcą nam pokazać… Nie mówiąc już o tym, że widzowie mogą obserwować jak odnoszą się do siebie J Ale szczegółów technicznej strony nagrań do GoggleBox zdradzić nie mogą. Przyznają jednak, że czasem oglądają samych siebie i analizują…

„Nigdy nie żałowaliśmy naszych komentarzy. Choć oczywiście, jak oglądamy odcinek, to przychodzi nam do głowy, że coś można byłoby powiedzieć inaczej,  bardziej zabawnie, mniej dosadnie. Natomiast w tym programie liczą się przede wszystkim naturalne reakcje. Nikt nie reżyseruje naszych wypowiedzi, ani my nie przygotowujemy się wcześniej . To właśnie dlatego, naszym zadaniem, program jest tak popularny i lubiany przez widzów” – przyznaje Mariusz.

Jacka i Mariusza zna więc coraz więcej osób w Polsce. Pytanie czy program GoggleBox zmienił coś w Ich życiu?

 „Nas samych nie zmienił, przynajmniej tak nam się wydaje (uśmiech)” – deklaruje Jacek.

Ale widzowie często zatrzymują Ich na ulicy, w sklepie czy klubie i proszą o autografy lub zdjęcia. Jak twierdzą to jedyna różnica. I zaznaczają, że bardzo miła.