Newsy

INTERNETOWA POLSKA TO POLSKA TĘCZOWA

Czyli „Sorry dziewczyny, jestem gejem” i inni geje w wirtualnej rzeczywistości

Polska PISowska nie kocha tęczy, choć paradoksalnie jej chrześcijańska podstawa opiera się o najważniejsze przykazanie: przykazanie miłości. Nie będę próbował tego zrozumieć. W tej sprawie czuję się jak Kubuś Puchatek. Mam zwyczajnie „za mały rozumek” 🙂

Ale Polska wirtualna, ta w postaci stron internetowych, blogów, vlogów i kont na mediach społecznościowych z hasłami LGBT, to zupełnie inny kraj. W tej przestrzeni rozwija się Ona w zawrotnym tempie. Mamy zarażających pozytywnością blogerów Piotra i Pawła, jest opisujący swoje życiowe sprawy Oskar, czyli gej w mieście i Dawid, czyli twórca profilu „Sorry dziewczyny, jestem gejem”. Wymieniać dobre przykłady można by długo…

„Swój profil na FB stworzyłem z chęci pomocy innym i podzielenia się doświadczeniem zdobytym na podstawie przeżyć, doświadczeń i obserwacji. Chcę aby osoby ‘zielone’ w niektórych kwestiach dostały odpowiedzi na nurtujące je pytania. Aby nie popełniały błędów z niewiedzy i podążały ścieżką, której są pewne” – mówi Dawid, który właśnie poza profilem na Facebooku stworzył bloga oczywiście pod nazwą „Sorry dziewczyny, jestem gejem”.

Ja sam jestem nowy w tym wirtualnym świecie, ale po trzech miesiącach tworzenia SuperG, mogę napisać, że rozwija się on naprawdę pozytywnie (w sensie ten świat, bo własnego bloga nie oceniam).

„Homoseksualizm zawsze był i będzie. Teraz nastał czas, że ludzie coraz mniej nie boją się o tym mówić otwarcie. Społeczeństwo się rozwija, uczy i rozumie wiele spraw, które kiedyś były brane za tabu. Na pewno łatwiej jest wypowiadać się w internecie ponieważ zostaje ta anonimowość w większym stopniu niż w realnym świecie. Chociaż osobiście zauważyłem, że coraz więcej osób homoseksualnych potrafi iść za rękę czy całować się na ulicy i to jest fajne bo, każdy ma prawo do szczęścia i miłości” – mówi Dawid. A może to właśnie wirtualny PRIDE, coraz częściej staje się tym realnym. Nie w postaci parad z pokazem różnej jakości nagości i różowymi elementami, ale taką zwykłą ubraną w powszednie ciuchy i czasem szarą codziennością. Może ten PRIDE, czyli ta nasz DUMA, dojrzewa?

Tylko w ostatnich miesiącach udało się dokonać wirtualnie wielu fajnych rzeczy w tęczowej Polsce. Grupa Stonwall, w ramach akcji Polak Potrafi, zebrała pieniądze na swój Pride Week. Młody reżyser Kamil Krawczycki, przez akcję Pomagam, zebrał pieniądze na swój krótkometrażowy film „Mój koniec świata”. A Andrzej Berg, czyli polski Mister Gay, na konkursie Mister Gay Europe, zdobył tytuł Mistera Publiczności dzięki głosom internautów.  To nie są cuda. To geje i nie-geje wpierający się realnie w wirtualnym świecie. Każdy dzień dostarcza nam kolejnych, także tych bardziej osobistych przykładów, na to, że Polska internetowa jest pięknie tęczowa.

„Ostatnio dosyć często odzywają się do mnie osoby, którym pomogłem, poradziłem, które wysłuchałem i pocieszyłem. Mówią że układa się u nich, jest coraz lepiej, że miałem racje, zawsze dziękują i życzą tak dużo szczęścia i miłości ile sami mają. Bardzo się cieszę z faktu, że komuś pomogłem. Miłe jest to, że odzywają się do mnie ludzie nie tylko homoseksualni” – wspomina Dawid, który na co dzień wspiera wiele osób w ramach profilu „Sorry dziewczyny, jestem gejem”.

To co pozytywne motywuje. Mam wielką nadzieję, że to działa jak kula śniegowa. Życie pokaże. Ale marudnym przypomnę, że tęcza to naturalne zjawisko. Najładniej wygląda, a w sumie to w ogóle jest widoczna, wtedy kiedy pogoda nie jest najlepsza 🙂





2 thoughts on “INTERNETOWA POLSKA TO POLSKA TĘCZOWA

Comments are closed.